Menu

Jane Doe

Subiektywnie o książkach

zapowiedzi

Październik 2017

jane_doe_blog

Jesienna kumulacja, czy zator... jak zwał tak zwał, ale kilka wrześniowych nowości przeszło mi na październik. Przeważnie jest tak, że te najbardziej wyczekane ukazują się pod koniec miesiąca, co właśnie się wydarzyło, a dodatkowo jeszcze doszedł mi ... więcej

Wrzesień 2017

jane_doe_blog

Już czas powrócić na utarte tory zapisywania sobie interesujących nowości książkowych. Uczciwie trzeba też powiedzieć, że lato to była raczej książkowa mizeria. Nie lada wyzwaniem było znaleźć wśród ''światowych bestsellerów" dobrą powieść i nie... więcej

Czerwiec 2017

jane_doe_blog

Żegnamy maj, a wraz z nim tegoroczne Warszawskie Targi Książki, tak niefortunnie i niepotrzebnie skażone polityką. Ale było, minęło, idźmy dalej, bo w czerwcu książkowo będzie się działo, wcale nie gorzej niż w targowym maju. Zęby ostr... więcej

Kwiecień 2017

jane_doe_blog

Zewsząd słychać, że kwiecień będzie stał książkami. No nie wiem, ja tej mnogości jakoś nie zauważyłam. Od miesięcy brakuje na rynku jakiegoś bezwzględnego bestsellera, takiego, który zyskałby porównywalnie liczne grona fanów i hejterów. Na własn... więcej

Marzec 2017

jane_doe_blog

Niezmiennie, jak każdego roku, marzec działa na mnie przygnębiająco. Wiem, był czas przywyknąć, podobnie jak do mrozu w zimie i upału w lecie. Ale nie lubię drania, bo jest długi, nudny i ponury. I nigdy nie oferuje żadnych atrakcji, oprócz tak zwane... więcej

Luty 2017

jane_doe_blog

Na mieście się mówi, że lutowa pogoda marcem stać będzie. Akurat luty jako miesiąc jest mi obojętny, natomiast marca serdecznie nie znoszę, więc widmo dwóch marców trochę mnie niepokoi. Poza tym, alerty smogowe coraz bardziej pesymistyczne i zaczynam... więcej

Grudzień 2016

jane_doe_blog

I oto nadszedł grudzień. Miesiąc Last Christmas oraz Love Actually. Miesiąc obfitych dekoracji świątecznych, gorszących scen na tle konsumpcyjnym i udokumentowanych przypadków rozstroju nerwowego, kryzysów małżeńskich i konfliktów na szczeblu prezent... więcej

Listopad 2016

jane_doe_blog

To, że grudzień jest miesiącem, w którym nie należy spodziewać się nowości książkowych, wiadomo od lat. Tymczasem to listopad zaskoczył mnie robiąc niespodziankę i przejmując przedwcześnie pałeczkę ostatniego miesiąca roku. Nie jest tak, że nie mam c... więcej

Październik 2016

jane_doe_blog

W razie, gdyby nikt się nie zorientował, informuję uprzejmie, że skończyło się lato i nadeszła jesień. Wiem, wiem, nie dziękujcie, nie ma za co ;) Co prawda ostatnio cztery pory roku zmorfowały do jakichś trzech: lipcopada, piekła na ziemi ... więcej

Wrzesień 2016

jane_doe_blog

Za trzy tygodnie nastanie kalendarzowa jesień i liczę, że będzie taka, jak się należy. Oczekuję więc mlecznej mgły, przenikliwego zimna połączonego z wredną mżawką i nie pogardzę urywającymi łeb wichrami. Oczekuję definitywnego pożegnania się ze słon... więcej

© Jane Doe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci