Menu

Jane Doe

Subiektywnie o książkach

Błoto słodsze niż miód - Małgorzata Rejmer

jane_doe_blog

błoto słodsze niż miód małgorzata rejmerRumunię poznałam przez pryzmat plaż morza Czarnego w czasach słusznie minionych. Dopiero książka "Bukareszt. Kurz i krew" Małgorzaty Rejmer, otworzyła mi oczy szeroko na ten "bratni" kraj. O Albanii  moja wiedza była jeszcze skromniejsza - wiedziałam, że leży w Europie. Potem, w latach 90 XX wieku okazało się, że to kraj bunkrami i tunelami stojący. A, jeszcze o brutalnych albańskich gangach wieść niesie. Tyle mojej wiedzy o tym zapomnianym skrawku Europy. I oto Małgorzata Rejmer w najnowszej książce "Błoto słodsze niż miód", opowiada o tym małym i jakże udręczonym kraju, w którym "Głosy komunistycznej Albanii" brzmią wstrząsająco, a mnie, czytającej, nierzadko szklą się oczy.

Rejmer oddaje głos swoim bohaterom, Albańczykom, którzy w odizolowanej od świata, oplecionej drutem kolczastym i budującej komunizm ojczyźnie, połowę swojego życia spędzili w więzieniu. O tym, jak żyło się w udręczonym kraju, w którym reżim kontrolował wszystkich i wszystko, a o którym jego mieszkańcy mówią "że nasz komunizm, to był mały Holokaust". Historia bohaterów tego reportażu to również opowieść o tym, jak przetrwać w koszmarze, potem kochać, zakładać rodzinę i wciąż się pilnować. Cierpienie psychiczne i fizyczne, ciągły strach i głód, siatka donosicieli i sprawna policja polityczna oraz nieprawdopodobna indoktrynacja - oto przepis, jak przez dekady skutecznie niewolić dwumilionowy naród. Ludzie, którym puszka Coca-Coli kojarzyła się z bombą, a podziw wyrażony niemieckiemu piłkarzowi kosztował 8 lat więzienia. Albański naród, który po wyzwoleniu się z dyktatury, z nostalgią zaczyna wspominać miniony czas.

Znakomicie napisany reportaż. Wstrząsające opowieści ludzi. Ku przestrodze.

Trzeba.

Uniesienie - Stephen King >

< Zniknąć - Petra Soukupova

© Jane Doe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci