Menu

Jane Doe

Subiektywnie o książkach

Opowieść Podręcznej - Margaret Atwood

jane_doe_blog

opowieść podręcznej margaret atwood

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz

Mam wydanie z 2008, które, zapomniane, dalej spokojnie kurzyłoby się na półce, gdyby nie emitowany teraz serial na podstawie tej książki. A hołdując zasadzie, że najpierw książka, a potem film - to wzięłam i przeczytałam. No i teraz mądrzejsza o tę lekturę, mogę się podzielić wrażeniami.

Atwood umieszcza akcję swojej dystopijnej powieści w dalekiej i nieokreślonej przyszłości w USA, gdzie po rewolucji fundamentalistów chrześcijańskich jej przywódcy zaprowadzają nowy ład i porządek. W niebyt odchodzą wszelkie swobody obywatelskie kobiet. Wszystko co kultura zachodnia XX wieku wypracowała, przestaje obowiązywać pod karą śmierci, poprzedzoną wymyślnymi torturami. Porządku pilnuje wojsko, policja i służby specjalne - oto męska Republika Gilead, w którym znaczenie i poszczególne role żyjących tam kobiet wyznaczają kolory. Witajcie więc w fundamentalistycznym, policyjnym tworze, w którym wyselekcjonowane grupy kobiet zwanych "Podręcznymi", sprowadzone są tylko do prokreacji, przynależą do rodzin wpływowych i bezdzietnych, a oznaczone zostały ubiorem w kolorze czerwonym.

To niezwykła i zarazem wstrząsająca opowieść kobiety, której przyszło żyć w państwie totalitarnym. Zapis kolejnych upływających monotonnie dni, przerywane aktem prokreacji, zakupami, czy celebrą świąt państwowych. Nie da się jednoznacznie zinterpretować tej opowieści - przyporządkować do ruchu feministycznego, religijnego, a może tylko do zwykłej antyutopii, wymyślonej na potrzeby czysto literackie. Ja przyjmuję "Opowieść Podręcznej" jako swoiste memento, które może się zadziać wszędzie, potrzebne są tylko sprzyjające warunki i bierne społeczeństwo. Ta opowieść szokuje, a pranie mózgu przeprowadzane na Podręcznych, gdzie skutecznie wymazane zostają przeszłość i przyszłość wzbudza niepokój i mocno uwiera.

Nie bez kozery jedna z postaci książki mówi: "Jest więcej niż jeden rodzaj wolności, powiedziała Ciotka Lydia. Wolność czegoś i wolność od czegoś. W czasach anarchii panowała wolność czegoś. Teraz zostałyście obdarzone wolnością od czegoś. Chciałabym, żebyście to doceniały".

Warto, ku przestrodze.

 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • meme7

    Wczoraj skończyłam czytać. Odświeżałam sobie lekturę sprzed kilku lat właśnie ze względu na serial (genialny swoją drogą) i dziś przeraża mnie jeszcze bardziej niż te 5-6 lat temu. Świetna powieść.

  • dachauka

    Atwood wciąż przede mną... Mam nadzieję wkrótce skończyć mój maraton pracowy i poczytać wreszcie coś, co nie jest niemieckim kryminałem (nie sądziłam, że to kiedykolwiek powiem!)...

  • jane_doe_blog

    @meme - świetna i wciąż aktualna w swojej wymowie. Czytając, miałam niedobre skojarzenia...

    @dachauka - i tego Ci życzę :)

  • opty2

    Ojej, obecna rzeczywistość mi doskwiera a tu jeszcze gorzej? Pomyślę o tej pozycji w dalszej realizacji. A o jaki serial chodzi, bo nie jestem na bieżąco?

  • jane_doe_blog

    bardzo dobra książk, serial na jej podstawie www.nflix.pl/premiera-serialu-handmaids-tale-opowiesc-podrecznej-2017-w-ofercie-showmax-polska/

© Jane Doe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci