|
Blog > Komentarze do wpisu
Nielegalni
Wychowana na klasykach gatunku, takich jak Robert Ludlum (myślę o powieściach, które pisał za swojego życia, a nie po własnej śmierci), zafascynowana genialnymi książkami Fredericka Forsyth'a, tymi wcześniejszymi, słynnymi dziełami Toma Clancy'ego (które pisał sam, a nie w kooperacji), czy Kenem Follettem, znakomicie odnajdującym się wśród tych zacnych nazwisk, z niekłamaną ciekawością i pobożnym życzeniem, by powieść nie zawiodła moich oczekiwań, kupiłam i przeczytałam Nielegalnych. Jak konwencja gatunku nakazuje, to opowieść o działalności służb wywiadowczych kilku "zaprzyjaźnionych z urzędu" państw, a kilku nie. Punktem wyjścia, czy zawiązania akcji, okazuje się być tajna informacja o ukrytym przez NKWD na terenie Brześcia archiwum, zawierającym niezwykle ważne dokumenty dotyczące Rosji i Polski. Sprawa sięga wojennych lat 40, ale korzyści z odzyskanych materiałów, szczególnie przydatnych w grach politycznych dzisiaj, są nie do przecenienia i do akcji wkraczają szpiedzy z Polski, Szwecji, Rosji i Ukrainy, a nawet Białorusi. Bardzo dobrze się stało, że autor dzieła nie utajnił się dokumentnie, zaryzykowałabym własną teorię, że w świecie pisarzy nie stał się nielegałem:), tylko od początku mamy wiedzę, że to szpieg pułkownik w stanie spoczynku, piszący pod pseudonimem. I ta wiedza bardzo pomaga w odbiorze książki. Bo trzeba wiedzieć, że oprócz naprawdę ciekawej intrygi, zapierających dech walkach na intelekt, wiedzę i własne doświadczenie grup wywiadowczych, to świadomość, że wiele wątków ma odbicie w rzeczywistości, że właśnie tak mniej więcej działają te firmy, jeszcze bardziej potęguje uczucie ciekawości fabułą i uznania dla pisarza. Autor skutecznie obala mit romantycznego bohatera solisty, który ratuje nas przed złymi tego świata. Świetnie rozprawia się z naszą niewiedzą i uświadamia nam, że mit o beznadziejnych służbach wywiadowczych w Rosji, ich szpiegach i metodach działania jest tylko mitem, wykreowanym przez nieznających realiów pisarzy. Jestem pełna uznania dla pisarza, że ma odwagę powiedzieć, jaki kraj jest liderem w szpiegowskiej profesji, a w jakim kraju w imię szukania wrogów zniszczono wywiad, brawo. Rozczarowałam się szwedzką Sapo, opowiedziana przez Severskiego historia, plasuje służby tego kraju w okolicach szpiegowskiego przedszkola. Opowieść o pewnym epizodzie, jaki był udziałem żołnierza specnazu w Czeczenii, to majstersztyk. Tajemniczy świat szpiegów z wyrazistymi bohaterami, do końca prowadzącymi swoje szpiegowskie gry. Dobra intryga, która mimo wielu wątków, w pewnym momencie, bez bólu, splata się w całość. Celne obserwacje polskiej sceny politycznej z pozycji głównego bohatera, wydają ostateczny wyrok na polityków i ja w 100% zgadzam się z Konradem Wolskim. Świetne zdanie z cytatu autora, który w wywiadzie dla Polityki powiedział: ...każda organizacja wywiadowcza jest organizacją przestępczą. Służymy do łamania prawa innych państw... i to jest kwintesencja tego, czym są służby szpiegowskie wszystkich państw. Vincent V.Severski zaplanował trylogię i obiecuje, że jeszcze w tym roku ukażą się Niewierni, a w 2013 Nieśmiertelni. Ciekawe, czy pojawi się Konrad Wolski i Sara, generał w sandałach, czy też przyjdzie mi zaprzyjaźnić się z zupełnie nowymi bohaterami, bo przecież sprawa polskiego odszczepieńca grasującego na Bliskim Wschodzie, nie znalazła finału w Nielegalnych, więc może ten wątek znajdzie się w Niewiernych. Tak czy tak, trzeba poczekać... no to poczekam. wtorek, 21 lutego 2012, jane_doe_blog
Komentarze
dachauka
2012/02/21 19:28:37
Zastanawiałam się, czy kupić, coś mnie od tego pomysłu odwiodło, a tu widzę, że jednak trzeba przeczytać. Bo ja też się na Ludlumach wychowałam... :-)
2012/02/21 20:36:14
@ dachauka - warto przeczytać, ale jak mówię, powieść dla wyznawców tego gatunku literatury:).
2012/02/21 22:12:23
Wreszcie dotarły do mnie "Zabójcy bażantów". Żonę wkręciłem w "Kobietę w klatce", tak bardzo jej się spodobało, iż na tę drugą powieść rzuciła się od razu. I co? Twierdzi, iż klimat nie ten sam, kiepski. Hmm.... Czytać??? ;)
2012/02/21 22:34:41
@ dziad_borowy12 - bo rzeczywiście jest tak, że "Kobieta w klatce" podobała się wszystkim tym, którzy czytali, natomiast przy "Zabójcach bażantów" nie było to tak oczywiste i opinie podzieliły się tak 50/50. Mnie "Zabójcy" się podobali, pytasz czy czytać:), pewnie, że tak (miło, że mnie pytasz:)), tym sposobem dowiesz się, czemu żonie się nie podobała, albo zdziwisz się, bo będziesz zachwycony, czyli ciągle 50/50.
2012/02/22 10:25:16
Polecam tym, którzy lubią nesbo :www.youtube.com/watch?v=bFKM0ETjGjU .
Bardzo dobrze zekranizowana książka. Żałowałem podczas oglądania filmu, że po przeczytaniu książki znam scenariusz, bo bez tego film byłby dla mnie zaskakujący i trzymający w napięciu. Mimo to film oceniam bardzo dobrze i nic jak tylko czekać na amerykańską wersję. Zresztą era nesbo dopiero się rozpocznie, gdyż za reżyserie "Snowman" zabrał się wielki Scorsese. Na chwile obecną nesbo sprzedał 14 milionów książek, a co dopiero będzie po filmach amerykańskich;) 2012/02/22 10:57:52
@ zorija - polecam:)
@ mroz77 - dziękuję za wpis, tylko szkoda, że post umieściłeś pod tą notką, a nie tu janedoe.blox.pl/2011/10/Lowcy-glow.html, gdzie byłaby bardziej na miejscu:). 2012/02/22 11:00:19
Pocieszajace jest, że pan pułkownik sie odważył i dobrze mu poszło :)
Ja chyba sobie podaruję, bo grubaśne to strasznie a masa książek leży i patrzy z wyrzutem :( 2012/02/22 12:26:19
Kupilam i bede czytac. Pytanie, tylko kiedy? Mam ten sam problem co opty2 ;P
Co do Säpo, to rzeczywiscienie nie spodziewalam sie niczego innego na ten temat. W ogole cala policja tak ma, nie tylko Säpo. :( 2012/02/22 15:09:40
@ Opty - nie no, jasne:), ale gdyby kiedykolwiek Ci się trafiła, bierz i czytaj:).
@ bookfa - też mam jak Wy, książki nieprzeczytane zalegają, mimo ostrej selekcji przy kupowaniu. A Severski miłą niespodziankę sprawił "Nielegalnymi" i oby tak dalej:). 2012/02/22 19:32:03
@ mroz77 - mimo wszystko uważam, że takie newsy powinny znaleźć się w odpowiednim dla nich miejscu:), bo przecież tutaj jest czas dla" Nielegalnych".
2012/02/23 09:23:45
@ anetapzn - mam nadzieję, że mój wpis pomógł Ci w podjęciu decyzji:).
2012/03/30 09:17:21
Nielegalni to jedna z najlepszych książek jakie czytałem,Jeśli dwa następne tomy będą takie jak pierwszy to dla będzie to poziom Millenium Larssona.Nie mogłem się oderwać, tak mnie wciągnęła.Książka spodoba się każdemu,kto lubi szpiegowska literaturę.Polecam wywiad z autorem pl.delfi.lt/kultura/kultura/vincent-v-severski-litwa-nigdy-nie-byla-przedmiotem-zainteresowania-naszego-wywiadu.d?id=57192125
2012/03/30 14:07:20
@ juanveron - niech Millennium zbiera sobie, a nasz Severski niech będzie porównywany sam do siebie, myślę, że tak jest lepiej:). A wywiad bardzo interesujący i cieszę się na kolejną powieść, głowy nie dam, ale myślę, że za szwarccharakter będzie robił tajemniczy pan z Nielegalnych. I fajnie, że pojawią się starzy znajomi i aby do września:).
|
|